Pierwszy raz z fotografią otworkową zetnkąłem się zimą 2010. Zabawa była przednia - naświetlaliśmy prosto na papier światłoczuły, żeby potem od razu wywołać je w pracowni i zobaczyć co wyszło.
Te zdjęcia są naświetlane na kliszę. Bez podglądu, wizjera, żadnego szkła, totalna prowizorka - zazwyczaj jednorazowa.
Zdjęcia wykonuję aparatem wykonanym z tym tutorialem:
http://www.matchboxpinhole.com
Chyba nie muszę wspominać, że ich nie obrabiam?
Pinhole Warsaw traktuję jako pewnego rodzaju projekt fotograficzny. Być może jest oryginalny, jeżeli wcześniej temat nie pojawiał się w takiej formie. Chciałbym, żeby się rozwijał, docierał większej grupy nie tylko zainteresowanych fotografią osób, żeby pojawiało się więcej zdjęć.
Najlepiej, żeby zachęcił do własnych eksperymentów.
MM (last edit:11.11.10, 2:08)